wtorek, 14 lutego 2012

Szyszki

Zostań moją walentynką:)


Najlepsze szyszki powstają we własnej kuchni. Te ze straganów nie mają w sobie nic smacznego - są suche,za mało albo za bardzo słodkie i generalnie nie takie, jak być powinny. Nie ma innego wyjścia, tylko zrobić je samemu. 


SZYSZKI

pół kilograma krówek
100 g preparowanego ryżu
czekolada mleczna lub gorzka

Krówki i czekoladę rozpuścić w garnku na małym ogniu. Dodać ryż, dokładnie wymieszać. Formować szyszki, gdy masa jest jeszcze ciepła. Dobry patent to zwykłe gumowe rękawiczki, w których masa nie parzy aż tak mocno, a szyszki dają się łatwo lepić. Zostawić do ostudzenia. 



8 komentarzy:

  1. Cudne szyszki! Pamiętam, że jako dziecko takie jadłem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. domowe muszą być lepsze. ale i tak zakopiańskie uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie spróbuję tych zakopiańskich - porównamy się z konkurencją;)

      Usuń
  3. Ale słodka Walentynka (czy to Walenty??) :) Szyszki też słodkie, bo pamiętam je z dzieciństwa - rzeczywiście, takie domowe najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To młody Walenty. Najbardziej zainteresowany był patykiem od lizaka, a nie serduszkiem.

      Usuń
  4. O ja cie, az mi sie sentymentalnie zrobilo - takie szyszki to smak mojego dziecinstwa :)
    A Walenty bardzo przystojny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspomnienie dzieciństwa...mniam:-)

    OdpowiedzUsuń